|
Ubezpiecz życieW twoich rękach Ubezpieczenie na życie staje się jedną z coraz bardziej popularnych metod zabezpieczenia swoich bliskich, a zarazem coraz mocniej promowanym produktem bankowym. To prawda, że statystycznie długość życia się wydłuża, ale też pojawiają się choroby tzw. cywilizacyjne, większa jest też groźba wypadków komunikacyjnych. W razie takich niespodziewanych okoliczności polisa gwarantuje, że rodzina nie znajdzie się nagle w kłopotliwej sytuacji finansowej. Zresztą polisa to nie tylko możliwość ubezpieczenia się na życie, ale także na przyszłe lata na emeryturze. Możliwe jest także połączenie oferty ubezpieczeniowej z inwestycyjną. W tym pierwszym przypadku w grę wchodzi tzw. polisa na życie i dożycie. Wpłacana składka dzielona jest na część gwarantującą wypłatę w razie śmierci oraz drugą, z której gromadzone fundusze zaczniemy otrzymywać po ukończeniu określonego wieku – zazwyczaj od 60 lub 65 roku życia. Z kolei polisa, która umożliwia jednoczesne oszczędzanie to tzw. polisa z funduszem kapitałowym. Wówczas podobnie jak przy poprzedniej polisie część naszej składki przeznaczona jest na wypłatę w razie śmierci, a pozostała na inwestycje funduszowe. Z reguły mamy możliwość zarówno ustalenia, jaka część trafi do funduszy, a także jaki powinien być podział kapitału w ramach samych funduszy – z przeznaczeniem na obligacje, akcje czy jeszcze inne instrumenty. Umowa zostaje zawarta na czas określony. W przypadku tych dwu polis zainwestowane pieniądze wracają do nas, natomiast przy najbardziej podstawowej – polisie na życie – również zawieramy ją na określony czas i wpłacamy określoną stawkę, ale zyskać może tylko rodzina w razie naszej śmierci. Zaletą tego typu polisy jest jednak jej stosunkowo niska cena przy dość przyzwoitej kwocie wypłacanej najbliższym. Wydaje się więc, że każde z tych rozwiązań ma zalety i każde może zyskać określoną grupę klientów. Przykładowo jeśli w rodzinie jedno z rodziców jest osobą, która zapewnia jej znaczący dochód – np. ojciec pracuje, matka wychowuje dzieci lub też matka samotnie wychowuje potomstwo – ta najprostsza polisa pomoże żonie – dzieciom przetrwać trudny okres po śmierci bliskiego. Z kolei jeśli myślimy, że warto z jednej strony zadbać o rodzinę na nieprzewidziane okoliczności, a jednocześnie pomyśleć o własnym zabezpieczeniu na starsze lata – warto skorzystać z polisy emerytalnej. Natomiast osoby, które chciałyby, żeby ich pieniądze zarabiały, mogą się zdecydować na polisę inwestycyjną – dodatkowo gwarantując rodzinie wypłatę na wypadek niespodziewanych okoliczności. Warto się zastanowić nad tymi możliwościami. |
|
Jakie emerytury
Warto przyjrzeć się szczególnie dyskutowanym ostatnio problemom związanym z kwestią ubezpieczeń społecznych. Pierwszym postulatem ministerialnym jest propozycja obniżenia składki przekazywanej do OFE do 3 proc. Różnica księgowana być miała na kontach emerytalnych ZUS. Jego przeciwnicy wskazują przede wszystkim na fakt, że rząd próbuje znaleźć pieniądze dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są renty emerytury, a który cierpi na deficyt (w efekcie przekazano mu nawet pieniądze gromadzone na Funduszu Rezerwy Demograficznej, który miał stanowić zabezpieczenie w związku z niekorzystnymi tendencjami demograficznymi w naszym kraju). Oponenci wskazują także, że nawet przy doraźnych benefitach i tak w przyszłości ZUS będzie musiał wypłacić te pieniądze – w dodatku w tej trudniejsze sytuacji demograficznej. Protestują także przedstawiciele OFE, twierdząc, że część funduszy, przy tak poważnym zmniejszeniu środków, którymi obracają, może się wycofać ze względu na nieopłacalność takiego przedsięwzięcia. Inną z propozycji była możliwość wypłacenia z konta OFE zgromadzonych środków i przeznaczenia ich na dowolny cel. Ostro protestują jednak twórcy reformy emerytalnej, że taka decyzja zaburzyłaby podstawową ideę zabezpieczenia na starość. Mogłoby się okazać, że zbyt wiele osób od razu wyda swoje pieniądze, a w efekcie, przy niewystarczających środkach, które pozostaną w ich dyspozycji, zwróci się o pomoc do państwa. Oponenci wskazują również na fakt, że jeśli kwota ta miałaby być do dyspozycji w momencie przejścia na emeryturę, to dlaczego czekać aż tyle – wystarczyłoby na bieżąco zmniejszyć o ten procent pobór z pensji. Pojawił się także projekt obywatelski, w który zaangażowane są OPZZ i ZNP, który zakłada, że na emeryturę mogłyby przechodzić kobiety po 35 latach pracy i mężczyźni po 40 latach pracy. Bardziej jednak miarodajna byłaby tu wysokość zgromadzonych przez ten czas składek, które zdaniem autorów projektu pozwalają na wypłacenie emerytury w kwocie nawet do 2000 zł. Byłoby to rozwiązanie szczególnie korzystne dla osób, które tracą pracę kilka lat przed osiągnięciem wymaganego obecnie wieku emerytalnego, a wobec niechęci pracodawców do zatrudniania takich osób, wpadają w poważne kłopoty finansowe. Jak widać propozycji jest dużo, warto na bieżąco interesować się tym tematem, żeby wiedzieć co nas może w przyszłości czekać. |
|
Ubezpieczenie na życie
|

